Wystarczy płomyk wiary ?>

Wystarczy płomyk wiary

    Maryja stała pod krzyżem pełna smutku, lęku, bo umierał Jej ukochany Syn. Jednak było w Niej coś niezwykłego… Miała w swoim sercu płomyk wiary.

k,NjU4NjE3NzcsNDYwOTIxMTE=,f,190470_znicz_medium

Ledwo płonący knotek w sercu Matki Boga pozwolił Jej wytrwać w cieniu wiary. Maryja nigdy nie przestała wierzyć
i ufać Bogu. Nawet w największej ciemności szła dalej w mocy Ducha Świętego. Jej życie nie było bezbolesną sielanką. Nie mieszkała w pałacu królewskim, lecz w skromnej chatce w Nazarecie. Straciła męża, a potem Syna.

 Mimo tego nie przestała ufać Bogu. Dlatego jest Kobietą Zwycięstwa, znakiem pociechy i niezawodnej nadziei.

Znalezione obrazy dla zapytania maryja film

O Maryi mówi się, że jest Nową Ewą, ale dlaczego?

Otóż matka żyjących- Ewa w Raju straciła ufność względem Boga i drugiego człowieka. Natomiast Maryja nigdy nie przestała ufać, dlatego jest matką wszystkich zrodzonych we Chrzcie Świętym.

Księga Judyty zawiera słowa, które odnosimy do Maryi: ,,Twoja ufność nie zatrze się aż na wieki
w sercach ludzkich wspominających moc Boga.

Ufność Maryi nie zatrze się w sercach poddanych Jezusowi. Maryja ciągle nas omadla i w swej uległości Jezusowi rozdaje duchowe dary, komu chce zgodnie z wolą Ojca.

Powierzmy się dzisiaj naszej najlepszej Matce :)

Kamień odrzucony wcale nie jest porzucony! Zmartwychwstał :) ?>

Kamień odrzucony wcale nie jest porzucony! Zmartwychwstał :)

ANSA1181053_Articolo

Papież Franciszek powiedział:

Także my, kamyki leżące na ziemi, na ziemi cierpienia, tragedii, z wiarą w Chrystusa Zmartwychwstałego mamy sens, wśród tylu niepokojów. Mamy sens w patrzeniu dalej i głębiej, mamy sens w mówieniu: Zobacz, nie ma muru; jest horyzont, jest życie, jest radość, jest krzyż ze swą ambiwalencją. Patrz w przyszłość, nie zamykaj się.

Ty, który jesteś kamykiem, masz sens w życiu ponieważ jesteś kamykiem złączonym z Kamieniem węgielnym odrzuconym przez złość grzechu

Co mówi Kościół wobec tylu tragedii? Mówi po prostu: kamień odrzucony wcale nie jest porzucony. Kamyki, które uwierzą i złączą się z nim, nie zostaną pozostawione, mają sens. I z tym przekonaniem Kościół powtarza z głębi serca: «Chrustus zmartywchwstał»

kamyki-z-nad-morza-jonskiego

O co chodzi w Wielkim Poście? ?>

O co chodzi w Wielkim Poście?

Umartwienia, liczenie cukierków, lipne obiady w piątki, ale po co właściwie? Po co nam post?

quad-candy-large-shop-by-brand-mm
Sam Jezus daje nam odpowiedź, gdy wychodzi na pustynię w Duchu Świętym, aby 40 dni modlić się i pościć. Nie wystarczy sama modlitwa, ponieważ nasze serca są zbyt mocno przywiązane do tego, co tutaj i teraz. Potrzebujemy więc odmówić sobie czegoś, co sprawia nam przyjemność, a niekoniecznie jest złe. Odmawiamy słodyczy ciału, oglądania filmów, słuchania jakiejś ulubionej muzyki, a może narzekania, cynicznych docinek, leniuchowania do oporu, odmawiamy tego po to, aby uświadomić sobie coś bardzo ważnego. My nie jesteśmy z tej planety!
Jesteśmy synami i córkami Boga i nasz DOM jest w niebie, w wiecznej wspólnocie zNim. Dlatego potrzebujemy wyrzeczeń, modlitwy, skruchy serca, aby Duch Jezusa mógł nas głębiej przekonać o miłości Ojca i bardziej namaścić miłosierdziem.

images

Z Ewawngelii wg.Św. Marka:

Następnie Duch poprowadził Jezusa na wyżynne pustkowie, aby został poddany próbie przez diabła. Jezus pościł tam czterdzieści dni i czterdzieści nocy, i był już głodny. Wtedy zbliżył się do Niego kusiciel i powiedział: Skoro jesteś Synem Boga, nakaż tym kamieniom, aby zamieniły się w chleb. Jezus odpowiedział: Jest napisane: Człowiekowi do życia potrzebny jest nie tylko chleb, ma on się też posilać każdym słowem pochodzącym z ust Boga. Wtedy diabeł zabrał Go ze sobą do Świętego Miasta i postawił na szczycie świątyni. Skoro jesteś Synem Boga – namawiał – skocz stąd w dół. Przecież napisano: Odda cię pod opiekę swych aniołów, a oni poniosą cię na rękach, byś czasem swojej stopy nie uraził o kamień. Jezus mu odpowiedział: Napisano jednak także: Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, swego Boga. Potem znów diabeł zabrał Jezusa na bardzo wysoką górę. Pokazał Mu stamtąd wszystkie królestwa świata w całej ich okazałości i zaproponował: Dam Ci to wszystko, jeśli tylko upadniesz przede mną i złożysz mi pokłon. Wówczas Jezus skierował do niego słowa: Odejdź, szatanie! Gdyż jest napisane: Panu, swojemu Bogu, będziesz oddawał pokłon i służył jedynie Jemu.  Wtedy diabeł zostawił Go, a zbliżyli się aniołowie i służyli Mu. 

maxresdefault

Diabeł, kusząc Jezusa 2 razy próbuje sprawdzić, czy Jezus ma pewność bycia synem Boga Ojca, dlatego każe mu zamienić kamień w chleby lub rzucić się w dół z narożnika świątyni, aby anielska interwencja potwierdziła Jego synowską tożsamość. Tymczasem Jezus nie robi tego, bo 40 dni postu i modlitwy umocniło Go bardzo mocno w przekonaniu o tym, kim jest. Jest SYNEM OJCA.
Takie same pokusy przyjdą i do nas, szatan zacznie gmatwać: to jesteś czy nie jesteś Ojca? Dlatego potrzebujemy Wiekigo Postu, by wzrosnąć w przekonaniu o tym, że jestem synem w Synu Bożym- Jezusie i że jak ON zmartwychwstanę i będę miał życie.
Trzecia pokusa dotyczy oddawania Chwały Bogu. Jezus oddał chwałę Ojcu na Krzyżu, a Ty komu oddasz chwałę, komu dasz to, co masz najlepsze w sobie?

 

Nadziei uczymy się razem :) ?>

Nadziei uczymy się razem :)

b42628f79a294675b36162209f86e045_XL

Nadziei nie można nauczyć się samemu. Jest to niemożliwe. Nadzieja, jeśli ma być żywa, potrzebuje ciała, w którym różne członki wspierają się i ożywiają nawzajem. To z kolei oznacza, że jeśli mamy nadzieję, to jest tak dlatego, że wielu naszych braci i sióstr nauczyło nas żywić i podtrzymywać naszą nadzieję. A wśród nich wyróżniają się maluczcy, ubodzy, ludzie prości i zepchnięci na margines. Dzieje się tak, ponieważ nie zazna nadziei ten, kto zamyka się w swoim dobrobycie. On pokłada nadzieję jedynie w swym dobrobycie, a to nie nadzieja, lecz względne bezpieczeństwo. Nie zazna nadziei, kto zamyka się w zadowoleniu z siebie, kto zawsze uważa, że jest w porządku… Żywią natomiast nadzieję ci, którzy codziennie doświadczają próby, niepewności i własnych ograniczeń. To ci bracia dają nam najpiękniejsze, najsilniejsze świadectwo, ponieważ pozostają niezłomni w swym zawierzeniu Panu, wiedząc, że poza smutkiem, uciskiem i nieuchronnością śmierci ostatnie słowo będzie należało do Pana, a będzie to słowo miłosierdzia, życia i pokoju”.

Paipież Franciszek

Paraliż ?>

Paraliż

„Gdy po pewnym czasie wrócił do Kafarnaum, posłyszeli, że jest w domu. Zebrało się tyle ludzi, że nawet przed drzwiami nie było miejsca, a On głosił im naukę. Wtem przyszli do Niego z paralitykiem, którego niosło czterech. Nie mogąc z powodu tłumu przynieść go do Niego, odkryli dach nad miejscem, gdzie Jezus się znajdował, i przez otwór spuścili łoże, na którym leżał paralityk. Jezus, widząc ich wiarę, rzekł do paralityka: «Synu, odpuszczają ci się twoje grzechy». A siedziało tam kilku uczonych w Piśmie, którzy myśleli w sercach swoich: «Czemu On tak mówi? On bluźni. Któż może odpuszczać grzechy, oprócz jednego Boga?» Jezus poznał zaraz w swym duchu, że tak myślą, i rzekł do nich: «Czemu nurtują te myśli w waszych sercach? Cóż jest łatwiej: powiedzieć do paralityka: Odpuszczają ci się twoje grzechy, czy też powiedzieć: Wstań, weź swoje łoże i chodź? Otóż, żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów – rzekł do paralityka: Mówię ci: Wstań, weź swoje łoże i idź do domu!». On wstał, wziął zaraz swoje łoże i wyszedł na oczach wszystkich. Zdumieli się wszyscy i wielbili Boga mówiąc: «Jeszcze nigdy nie widzieliśmy czegoś podobnego».”

 (Mk 2, 1- 12)

maxresdefault

„Iść za Jezusem, bo czegoś potrzebujemy, czy iść za Jezusem ryzykując – to znaczy iść za Nim z wiarą. To jest wiara: zawierzyć Jezusowi, ufać Mu. I z tą wiarą w Jego osobę ci ludzie zrobili dziurę w dachu, żeby spuścić nosze z paralitykiem przed Jezusa, tak by mógł On go uzdrowić. «Czy ufam Jezusowi, zawierzam Mu swoje życie? Czy idę za Nim, choćbym czasem naraził się przez to na pośmiewisko? Albo siedzę z boku patrząc, co robią inni, patrząc na życie?  Czy siedzę, a moja dusza jest – powiedzmy tak – ‘siedząca’, jest zamknięta z powodu goryczy i braku nadziei?». Każdy z nas może sobie postawić dzisiaj te pytania”.

Papież Franciszek

1889987_Articolo

On zawsze zstępuje do nas ?>

On zawsze zstępuje do nas

o.-Antonello-Cadeddu-i-Enrique-Porcu.

Duch Święty zstąpił  podczas chrztu w postaci gołębicy na Jezusa z Nazaretu (por. Łk 3, 22), a „gołębica” była ofiarą najuboższych. Duch, „Paraklet” = „Obrońca”, odpowiada na krzyk cierpiących, objawia Misję Pańską jako deszcz łaski na ludzkość, jako nowy „potop”, nie by unicestwić grzeszną ludzkość, ale by zlikwidować grzech. Przemieniając Swoją łaską grzeszników w świętych i świadków Jego Miłosierdzia.

Od swojego poczęcia, Pan zadziwiał i zaprzeczał wszystkim oczekiwaniom narodu Izraelskiego. On zawsze „zstępował”: zstąpił z nieba do łona dziewicy; zstąpił do groty pośród zwierząt i „nieczystych” pasterzy; zstąpił do Nazaretu, gdzie był posłuszny; zstąpił do rzeki Jordan pośród grzeszników; zstąpił pośród ubogich, odrzuconych, marginalizowanych, trędowatych, pogan, prostytutek, głodnych; zstąpił stając się zaledwie „rzeczą”, „przedmiotem” w naszych rękach na Eucharystii. Zstąpił ogałacając się, przyjmując postać sługi, upokarzając się, będąc posłusznym aż do śmierci i to śmierci na Krzyżu (por. Flp 2, 8)! Zstąpił jeszcze bardziej, stając się mniejszym od człowieka – „Ja zaś jestem robak, a nie człowiek, pośmiewisko ludzkie i wzgardzony u ludu” (Ps 22, 7). Zstąpił aż do ciemności grobu, i jeszcze niezadowolony, zstąpił aż do „piekieł”, nim został wywyższony ponad wszystko przez Ojca.

Zstępujmy z Chrystusem, by pokazać Go nie poprzez słowa, ale poprzez Jego Miłość Miłosierną, współczującą, cierpliwą, tak jak Matka Teresa z Kalkuty, kiedy pewien muzułmanin powiedział do niej: „Teraz wiem, że Jezus żyje: zobaczyłem Go w miłości z jaką twoje ręce opatrywały rany mojego trądu!” Bóg jest wierny! Niech Jego Miłosierdzie żyje i objawia się w nas!

d1276224375

Fajnie być dzieckiem ?>

Fajnie być dzieckiem

dzieci_odkrywcy_rakcjekrynicy

Bycie dzieckiem jest fajne 🙂 Nie martwisz się o nic,  nie płacisz rachunków, nie chodzisz do roboty, po prostu jesteś, a rodzice ogarniają wszystko za Ciebie 🙂 Dokładnie o  tym mówi św.  Jan w swoim Pierwszym Liście:

,,Zobaczcie, jak wielką miłością obdarzył nas Ojciec, abyśmy zostali nazwani dziećmi Bożymi i nimi jesteśmy! Świat nie zna nas, ponieważ nie poznał Jego. Umiłowani, teraz jesteśmy dziećmi Bożymi, a jeszcze się nie okazało, czym będziemy. Wiemy, że gdy się to okaże, będziemy do Niego podobni, gdyż ujrzymy Go takim, jakim jest. Każdy, kto pokłada w Nim nadzieję, staje się czysty, jak On jestczysty”. (1J 3, 1-3)

Zobacz, że Bóg jest ojcem, a Ty Jego dzieckiem i dlatego możesz się potykać, przewracać i wołać: pomocy Tato! Ale zaraz, zaraz Bóg jest chyba stwórcą, a nie ojcem przecież nas stworzył, a nie urodził. Czyżby św. Jan się pomylił?

Otóż nie! Dzięki śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa jesteśmy córkami i synami Boga. Przez chrzest zostaliśmy ubrani w Jezusa i staliśmy się nowi 🙂

cytaty Jan Góra

Teraz jesteśmy dziećmi, ale czeka nas jeszcze większa niespodzianka, gdy na końcu czasów Pan odnowi całe stworzenie.  Wtedy okaże się prawdziwe stwierdzenie, że ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, jak wielkie rzeczy, Bóg przygotował dla tych, którzy Go miłują.

Dlatego teraz uciesz się, że jesteś Jego dzieckiem i zawołaj do Niego: Ojcze nasz!

 

On już jest! ?>

On już jest!

 Święta, święta i po świętach, ale czy coś się zmieniło? Liturgia ma to do siebie, że dzięki niej możemy doświadczać tej samej łaski, jakiej doświadczali ludzie
w Betlejem 2000 lat temu. Większość z nas była na Pasterce i usłyszeliśmy w czytaniu:

Dziecię nam się narodziło,
Syn został nam dany,
na Jego barkach spoczęła władza.
Nazwano Go imieniem:
Przedziwny Doradca, Bóg Mocny,
Odwieczny Ojciec, Książę Pokoju… (Iz 9, 5)

Słyszysz?

Przyszedł już Przedziwny doradca, mocny Bóg, Ojciec na zawsze! I jeszcze Książę Pokoju, którego świat Ci nie da!

Życzę Ci, abyś w najbliższych dniach doświadczał małego, bliskiego Boga-dzieciątka 🙂

Od 25 grudnia do Nowego Roku na Mszy św. codziennie Kościół powtarza jedno zdanie: ,,obchodzimy dzisiaj święty dzień, w którym Maryja wydała na świat Zbawiciela”czyli dzisiaj jest ten dzień! Dzisiaj możemy doświadczać Jego pokoju bez granic i miłości bez końca.

Mary and Joseph kneel at the crib of the infant Christ in this detail of an icon from the Church of the Nativity in Bethlehem. The Dec. 25 Christmas feast commemorates the birth of Christ. The Christmas season begins with the Dec. 24 evening vigil and ends on the feast of the Baptism of the Lord, Jan. 13 in 2008. (CNS photo/Debbie Hill) (Nov. 27, 2007)

 

Łaska… a co to jest? ?>

Łaska… a co to jest?

,,I wy byliście umarłymi na skutek waszych występków i grzechów, w których żyliście niegdyś według doczesnego sposobu tego świata, według sposobu Władcy mocarstwa powietrza, to jest ducha, który działa teraz w synach buntu. Pośród nich także my wszyscy niegdyś postępowaliśmy według żądz naszego ciała, spełniając zachcianki ciała i myśli zdrożnych .

I byliśmy potomstwem z natury zasługującym na gniew, jak i wszyscy inni . A Bóg, będąc bogaty w miłosierdzie, przez wielką swą miłość, jaką nas umiłował, i to nas, umarłych na skutek występków, razem z Chrystusem przywrócił do życia.

Łaską bowiem jesteście zbawieni. Razem też wskrzesił i razem posadził na wyżynach niebieskich – w Chrystusie Jezusie, aby w nadchodzących wiekach przemożne bogactwo Jego łaski wykazać na przykładzie dobroci względem nas, w Chrystusie Jezusie . Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga”.

                    List do Efezjan 2: 1-8